Dzień 12 lutego to ważna data w historii Jawora. O tym, co wydarzyło się tego dnia w 1945 roku przypomnimy podczas wirtualnego spaceru po Jaworze sprzed 74 lat, na który zapraszamy o godzinie 11:00 do sali spotkań przy Wypożyczalni.

Zdjęcie Jawora z wczesnych lat powojennych

W jesiennie i zimowe wieczory 1944 roku w jaworskich domach niemieccy mieszkańcy chyba niczego nie bali się tak, jak nadchodzących ze wschodu Słowian. Pod koniec stycznia 1945 było już oczywiste, że niemiecki Jauer niebawem stanie się obszarem walk. (...)
Ewakuacja miasta rozpoczęła się 28 stycznia od więzienia dla kobiet w Zamku Piastowskim. (...) Ewakuacja cywilów miała się rozpocząć rankiem 12 lutego. Podstawiono nawet autobusy, ale nie było do nich paliwa.
Około południa zdesperowany kilkutysięczny tłum ruszył pieszo w kierunku Bolkowa. W oddali grzmiały już sowieckie działa...
Od strony Złotoryi w kierunku Jawora nacierały 69. i 70. Brygady piechoty zmotoryzowanej z 9. korpusu zmechanizowanego 3. Armii Pancernej gen. Pawła Rybałki. Na przedpolach miasta broniły się oddziały regularnej armii, wewnątrz zajął pozycje miejscowy Volkssturm (tzw. pospolite ruszenie). Wczesnym popołudniem Sowieci odrzucili Niemców poza most piotrowicki. Około godziny 16 sowiecka artyleria rozpoczęła ostrzał miasta (...). Po mniej więcej pół godzinie do natarcia ruszyły piechota i czołgi.
Niemcy nie stawiali szczególnie twardego oporu i ograniczył się on do zachodnich krańców miasta. Około godziny 19 Jawor został całkowicie zajęty. Obrońcy przeszli na południowy brzeg Nysy Szalonej, gdzie jeszcze przez pewien czas utrzymywali pozycje na przedmieściach i w Parku Miejskim.(...)
Wieczorem 12 lutego 1945 roku zakończyła się historia niemieckiego miasta Jauer.
(źródło http://almanachjaworski.blogspot.com/search/label/Jawor%201939-45, dostęp 2019-02-06)

O wydarzeniach tamtych dni przypomną Jakub Lemański oraz Mirosłąw Szkiłądź.