Dnia 7 lutego w filii naszej biblioteki udając się spacerkiem po Jaworze dotarliśmy do wsi Żarek.

Tym razem było to spotkanie niezwykle nostalgiczne i emocjonalne, głównie z uwagi na główną bohaterkę - nieistniejącą, zatopioną miejscowość Żarek i jej mieszkańców.
Podzas tego spotkania wielokrotnie padały słowa: „O Boże to moja mama!","... to dom pana…", "...to moja szkoła, nauczycielka, ...kolega z pracy“. Wirtualny spacer po Żarku przywołał wiele wspomnień.
Wiele z wysiedlonych osób zamieszkało w Jaworze. Spore grono z nich mieszka na osiedlu, gdzie znajduje się Filia nr 1 i to właśnie ze względu na nich to spotkanie odbyło się w filii naszej biblioteki.

Przewodnikami po wsi Żarek byli 'dwaj giganci' wiedzy o naszym regionie - Mirosław Szkiłądź, kustosz jaworskiego muzeum, i Jakub Lemański. Dzięki nim spotkanie opatrzone było doskonałym komentarzem historycznym z niezwykle precyzyjnie opracowaną mapą omawianego terenu.To wszystko pomogło uporządkować pewne nie do końca wyjaśnione kwestie.

Spacerek nam się udał i wiele osób wyszło zadowolonych, o czym głosno mówiło. Szczególnie nasz nieoceniony, 'pozytywnie zakręcony' pan Jakub, który otrzymał do wglądu unikatowe zdjęcia z omawianego terenu.